Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkursy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkursy. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 października 2013

Olborska na Festiwalu Łódź Design po raz drugi

Tak, to już oficjalne. W tym roku moje nazwisko po raz kolejny będzie można zobaczyć na wystawie przy ul. Targowej 35. Tak jak rok temu znaleźć je będzie można w przestrzeni wystawowej wśród produktów firmy Porta Drzwi. Całe lato na fanpagu Porta Design Mail trwał konkurs na naklejkę na drzwi, która zaaranżuje przestrzeń wokół wizjera. W pierwszym etapie zgłosiłam dwadzieścia dziewięć projektów. W późniejszych dwóch też miałam coś wysłać, ale z różnych przyczyn jednak tego nie zrobiłam. Ale to nic, bo wysłane prace wystarczyły. Co prawda nie zdobyłam żadnej z głównych nagród, ale sama prezentacja na festiwalu jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem. Spośród jedenastu zrealizowanych i pokazanych naklejek aż trzy (!) będą moje!
 Otwarcie festiwalu już 17 października o 18:30. Zapraszam serdecznie. :) Na oficjalnej stronie są dostępne wszystkie informacje dotyczące biletów, harmonogramu i wszystkich wydarzeń towarzyszących.

Mimo, że konkurs już zakończony to na blogu firmy Porta Drzwi można zobaczyć wszystkie zgłoszone prace. Niestety nie są podpisane nazwiskami twórców, ale można obejrzeć poziom projektów. Co może jeszcze bardziej interesujące dla czytelników, można zdobyć nagrody dodatkowe - upominki i gadżety producenta drzwi. Wystarczy ciekawie skomentować wybraną pracę. Wygrywają trzy najlepsze komentarze. Może akurat traficie i skomentujecie moje projekty? :)





Nie, nie, nie, nie są to projekty, które będą na festiwalu. Z publikacją tamtych poczekam aż będę miała ich zdjęcia. Tymczasem zachęcam jeszcze raz do wzięcia udziału w konkursie na blogu Porta Drzwi.

sobota, 17 sierpnia 2013

Ubieramy mamy - konkurs z nagrodą :)

W okolicach Dnia Matki tego roku (oj, dawno to już było...) portal fashionweare.com zorganizował konkurs na stworzenie stylizacji dla mam z ubrań dostępnych w ich sklepie. Wciągnęłam się w szukanie ciuchów i dodatków, przesiedziałam całą niedzielę i wysłałam siedem propozycji z opisami. Opłaciło się, gdyż przyznano mi aż dwie nagrody - bransoletkę Patrizia Pepe i prenumeratę Rynku Mody! :)
Poniżej moje zestawy, a tutaj reszta nagrodzonych prac. Wszystkie elementy zestawów musiały być wzięte z f-shopu.

spódnica - Anataka , butyZami. Zdanuczyk M., naszyjnik - Laneve, torba - Antbag by Ania, t-shirt - Love You More


Hel
Pojemna torba na dziecięcy ekwipunek i wygodne buty to podstawa na spacerach wzdłuż plaży. Przede wszystkim musi być wygodnie. W razie czego trampki zmieszczą się do torby, a spódnica, nawet mokra od fal, szybciutko wyschnie na słońcu. Biżuteria ograniczona do minimum, nietypowa, niebłyszcząca, ale o interesującej formie.



buty - Zami. Zdanuczyk M., t-shirt - Bialcon, spódnica - Aleksandra Markowska, kolczyki - Laneve, zegarek - Limited Watch, bluza - Loveit

Kopenhaga
Miasto portowe zatem gości w nim morski klimat. Duża wilgotność powietrza i chłód od morza. Stąd też bluza mimo urlopu. Cała stylizacja jest utrzymana w nieco żartobliwym klimacie napisów, zestawienie języka polskiego z angielskim. Kobieco i dziewczęco zarazem. Bluza z nieco buntowniczym sloganem jak na mamę, pod spodem jednak bluzeczka z grzecznym kołnierzykiem bebe i nakazem, bądź prośbą: pij mleko. No i zegarek, żeby nie przegapić pory karmienia.



torebka - Antbag by Ania, butyZami. Zdanuczyk M.,t-shirt - ZuKi, pierścionek - Jaccos Design, spinka - Fascynatory, spódnica - Bialcon

Łódź
Rodzinne miasto, w którym urlop może być równie udany jak w zagranicznych kurortach. Skoro wakacje w domu, to dzieci można zostawić z mężem i wyskoczyć na spotkanie z przyjaciółkami - zakupy, restauracje, kino i miasto nocą. Kolor spódniczki i wielki ananas przenoszą nas bardziej w tropikalne klimaty. Zapominamy o szarej części miasta i bawimy się owocowo!



spódnica - Anataka, bluzka - Ewa Zwolińska, komin - CADO Accessorises, zegarek - Limited Watch, butyZami. Zdanuczyk M.

Mazury
Jak wiadomo, gdzie woda, tam komary. Zaradzić temu chociaż trochę może długi rękaw i szal w kształcie komina. Całość w delikatnej, nieco morskiej kolorystyce, nawet nadruk na bluzce wygląda na trochę rozmazany wodą. Spacery po lesie i pogoń za żądnymi przygód małymi żeglarzami nie sprzyjają obcasom, więc zostały one zamienione na baleriny z serduszkami. Kiedy już maluchy zasną i zrobi się spokojniej, czas na długie rozmowy, snucie dalszych planów, marzenia i wspomnienia. Nieco przyćmione, jakby rozmyte kroplą wody...



bluzka, torba, naszyjnik, paski żółty i pomarańczowy- Anataka, butyZami. Zdanuczyk M., spódnica - Aleksandra Markowska

Międzyzdroje
..., czyli Polskie wybrzeże wśród gwiazd. Stylizacja bardziej wyjściowa niż spacerowa, zatem na deptak bardziej niż na plażę. Kobieco i wyjściowo bardziej, kiedy dzieci zostały z dziadkami. Czas na powrót mięty sprzed lat w nieco doroślejszym wydaniu. Paski w soczystych kolorach ożywiają cały zestaw jak cytrusy w deserze. Torba z motywem gazety niech będzie symbolem wspólnie przeżytych historii. Zapomnijmy się na chwilę i zjedzmy kolację pod gwiazdami i wśród gwiazd.



body, sweter - Bialcon, bransoletka, torebka - Anataka, buty - Zami. Zdanuczyk
 M., spódnica - Jan Leśniak

Paryż
Bardzo klasyczny zestaw pasuje do stolicy mody. Rozkloszowana spódnica, dobrze skrojona koszula ,która nie wychodzi ze spódnicy, sweterek z małym dekoltem, który ukazuje jedynie kołnierzyk koszuli lub nonszalancko zarzucony jest na ramiona. No i obcasy koniecznie. Klasycznie jak na stolicę mody przystało. Najpierw kulturalna wycieczka całej rodziny do Luwru, później romantyczny wieczór z mężem i wieżą Eiffla w tle.



sukienka - Dagnez, bluza - Loveit, torebka - Antbag by Ania, naszyjnik - KOD Jewellery, buty - Zami. Zdanuczyk M.


Praga
Stylizacja na krótki wypad z mężem, tatą swoich dzieci. Zestaw niezwykle kobiecy i elegancki dzięki pięknej sukience, ale z bluzą i dodatkami, które robią z niej bardziej codzienny strój. Paleta kolorów opiera się o szarości i czerń rozjaśnione pudrowym różem i niebieskim akcentem balerinek. Bez dosłowności, z przymrużeniem oka i po swojemu. Wygodnie, choć widowiskowo. Dla młodej mamy, która pamięta czas beztroski i na swoje pięć minut właśnie do nich wrócili z ukochanym.


Hasło konkursu to "ubieramy mamy". Miałam dwie opcje - ubrać swoją mamę lub wyobrazić sobie, w czym ja bym chodziła będąc mamą... Wybrałam drugą opcję. Ciekawe, na ile się to sprawdzi... ;)
A co o tym sądzą obecne mamy?

poniedziałek, 1 lipca 2013

Stół, stolik, stoliczek

Zmiana skali, zmiana znaczeń...

Wymiary produktu wpływają na jego odbiór przez użytkownika i obserwatora. Często determinują także jego funkcję i znaczenie w danym kontekście, w którym został umiejscowiony oraz zaprojektowany. Możemy to udowodnić w niezwykle prosty sposób.


Weźmy na przykład znany wszystkim mebel – stół. Duży, mieszczący wokół siebie dwanaście krzeseł będzie służył rodzinie podczas przyjmowania gości. Jego znaczenie jest reprezentacyjne, nieco odświętne. Mniejszy, czteroosobowy jest codziennym meblem w wielu domostwach. Jemy na nim różne posiłki, czasem pracujemy, czytamy, rozmawiamy. Jest to miejsce spotkań domowników, generator wspólnego czasu, choćby nawet był on krótki. Idąc dalej, wyobraźmy sobie stolik kawowy ustawiony w strefie relaksu, gdzieś między kanapą a telewizorem czy kominkiem. Niższy, mniej formalny. Czas przy nim spędzany nie gna w pośpiechu, daje chwilę wytchnienia, ofiaruje talerz słodyczy i imbryk aromatycznego napoju. Stolik kawowy o mniejszym blacie może być stolikiem nocnym stojącym obok łóżka. Ostatnie i pierwsze chwile dnia, którym towarzyszy są niezwykle ważne, ale nie jest to już miejsce spotkania. Stolik nocny jest meblem niemal osobistym, służącym jednej osobie. Niektórym wystarczy lampka i budzik, inni traktują go jako schowek na najpotrzebniejsze i najintymniejsze przedmioty, gromadzą na nim pamiątki, książki i kosmetyki. Idąc dalej, gdyby zwykły czteroosobowy stół zmniejszyć dwukrotnie w każdym z wymiarów mógłby stać się dziecięcym stolikiem – niemym towarzyszem zabaw. Ten sam mebel w skali 1:2 spełnia zupełnie inne funkcje. Gdyby dalej go proporcjonalnie zmniejszać stałby się meblem dla lalek. W ogólnym spojrzeniu traci on już funkcję mebla jako takiego, a staje się zabawką, czasem ekspozytorem na półce w pokoju kilkulatki. Jeszcze mniejszy stół mógłby być figurką kolekcjonerską, zaś taki o wymiarach w granicy półtora centymetra mógłby stać się elementem biżuteryjnym - zawieszką imitującą rzeczywisty przedmiot.

Dobrze wszystkim znany stół zmniejszaliśmy. Teraz pora na drugą stronę medalu. Stół powiększony trzykrotnie. Niech nogi mają wysokość koło dwóch i pół metra, a bok kwadratowej powierzchni blatu ma trzy metry i mamy swego rodzaju altanę ogrodową. Jeszcze większy mógłby być wiatą dla aut czy maszyn rolniczych.

Zmieniając skalę dobrze nam znanego przedmiotu, możemy zmieniać jego funkcję oraz sposób, w jaki jest on postrzegany, jakie budzi emocje i skojarzenia.



Widoczne stoliki to rendery moich projektów tworzonych na konkurs organizowany przez Meble VOX na stolik kawowy.

piątek, 18 stycznia 2013

Cover Photo dla Sharpie

Czyli konkurs na facebookowe zdjęcie w tle dla fan paga Markerów Permanentnych Sharpie.

Możliwości jakie daje w dzisiejszych czasach internet wciąż mnie zadziwiają. Kiedyś, żeby wziąć udział w konkursie trzeba było wszystko przygotować w jakiejś namacalnej formie, spakować, wysłać, zabezpieczyć przed zniszczeniem podczas przerzucania paczek i listów, a teraz? Wystarczy kilka kliknięć myszką i gotowe. Tyczy się to nie tylko konkursów graficznych czy artystycznych, które najbardziej mnie interesują, ale każdych. Wiadomo, do tych "poważniejszych" wciąż trzeba się odpowiednio przygotować i dostarczyć projekty w wersji papierowej (+ CD z wersją elektroniczną zazwyczaj), ale jest wiele konkursów organizowanych przez wielkie i znane marki, które opierają się jedynie na wysyłce plików gdzieś w sieć. Kapitalna sprawa jak dla mnie! Wielkie możliwości i szanse, choć trzeba mieć z pewnością dużego farta, by być później zauważonym.

Koniec dygresji na dziś, wracajmy do faktów. Pod koniec zeszłego roku wzięłam udział w konkursie na cover photo dla Sharpie. Zgłosiłam trzy prace. Dwie z nich już w jakiejś formie były prezentowane na blogu, jedna nie. Żeby nie było, że wysłałam gotowce, każdą z nich musiałam trochę poprawić, poprzesuwać, podkolorować. Efekty poniżej.





Rozstrzygnięcie było 18 grudnia. Projekt dzieciaków z balonikami został wyróżniony. Coś czuję, że jeszcze nie raz zostanie wykorzystany w podobny sposób (do momentu, aż ktoś go nie kupi na własność - ktoś chętny? :D). Tutaj ogłoszenie wyników i galeria ze wszystkimi nagrodzonymi pracami. Spóźnione gratulacje dla zdobywcy głównej nagrody! :) Bardzo fajny i dobry projekt według mnie.

 Teraz czekam na moją nagrodę - zestaw markerów Sharpie. Szczerze jestem ciekawa, co to za rewolucja. Podobno można pisać nimi na ceramice i na materiałach i całość da się utrwalić. Polecam ich fan page, co jakiś czas pojawiają się przykłady ciekawego i bardzo kreatywnego ich zastosowania.
Mazaki można dostać tylko w niektórych sklepach, ja dowiedziałam się o nich jakoś z sieci, nie są jeszcze chyba zbyt popularne w Polsce.

Może ktoś z Was używa markerów Sharpie? Słyszeliście coś o nich? Coś nowego czy po prostu nowe pisaki z lepszym PRem? :)

czwartek, 13 grudnia 2012

Kartki pocztowe bożonarodzeniowe

Coraz rzadziej wysyłane, ale bardziej doceniane.

Mniejsza liczba wysyłanych listów już nikogo nie dziwi. Jest to fakt, z którym trudno się nie zgodzić. To samo tyczy się życzeń świątecznych. Jednak kiedy już trafi się taka kartka w skrzynce, radość jest o wiele większa niż te kilka (kilkanaście już?) lat temu, kiedy było to normą i swego rodzaju obowiązkiem wynikającym z dobrych manier i wychowania. Nie wiem jak Wy, ale ja się bardzo z takich pojedynczych perełek cieszę. :)

Obecną sytuację najlepiej wykorzystują specjaliści od marketingu, którzy w imieniu swojej firmy rozsyłają kartki do klientów, kontrahentów i wszystkich instytucji, na której przychylności im zależy. I o ile nie mogę ścierpieć tandetnych ulotek czy ogromu gazetek promocyjnych wrzucanych do skrzynki, tak świąteczne kartki odbieram nieco inaczej. Mimo, że jest to część skrupulatnie tworzonego wizerunku firmy, jest to miłe. Zawsze, kiedy dostaję takie życzenia od banku, sieci sklepów czy apteki, przed odłożeniem na stertę papierów "gdzie to położyć?", uśmiecham się z nadzieją, że jednak także w sercach rekinów biznesu w czasie Świąt rodzi się na nowo maleńki Jezus. :)

Wszystkim życzę, żebyśmy pamiętali, co świętujemy. Choinki są piękne, bombki przecudowne, prezenty niezwykle miłe, a 12 wigilijnych potraw z pewnością bardzo smaczne, ale to nie one przyszły na świat, by nas zbawić. :)

To kartka bożonarodzeniowa mojego projektu, która w zeszłym roku została wyróżniona w konkursie Politechniki Łódzkiej.



A poniżej kilka innych zgłoszonych przeze mnie prac. Wszystkie poszły pod młotek na aukcji charytatywnej. :) Niestety mam tylko skany, a nie projekty graficzne zrobione na komputerze, stąd słabsza jakość.

















sobota, 8 grudnia 2012

Bubble Necklace

MONASHE organizowało jakiś czas temu konkurs na stylizację.

Głównym elementem zestawu miał być naszyjnik Bubble Necklace w wybranym kolorze. Ja wybrałam wszystkie wtedy dostępne (dzisiaj zobaczyłam dwa nowe odcienie), co dało 13 kolaży. Mogliście zobaczyć je już na fanppagu sklepu. Tutaj dodaję marki wykorzystanych ubrań, butów i akcesoriów.

sweter - Jigsaw, buty - Diego Dolcini, pierścionek - MissSpark, spodnie - Mohito, tunika - Mohito, torebka - Minna Parikka

sukienka - Monashe, buty - Christian Louboutin, kolczyki - Asos, torebka - Accessorize, okulary - D&G

sweter - Jonathan Saunders, torba - Steve Mono, kapelusz - Reserved, bransoletka - Monashe, buty - Jimmy Choo, spodnie - Reserved

bluzka - Topshop, buty - Giuseppe Zanotti, spodnie - Blaak, kolczyki - Top Secret, torebka - Goshico

sukienka - Mohito, buty - Fun In Design, torebka - Troll, bransoletka - Mohito, fascynator - Republika Fascynatorów

spodnie - Monashe, buty - Venezia, torba - Vivienne Westwood, bluzka - Rochambeau, zegarek - IOION

buty - Guess, okulary - D&G, sukienka - Echo, kapelusz - Reserved, torba - Louis Vuitton, pasek - Wittchen

torebka - Goshico, bluzka - Monashe, spodnie - Burberry Prorsum, żakiet - Demylee, kolczyki - Topshop, buty - Deezee

body - Cubus, buty - Dune, fascynator - no name, spodnie - Mohito, zegarek - River Island, cardigan - Mohito, torba - Monashe

torba - Bottega Veneta, koszula - Monashe, kapelusz - no name, okulary - Reserved, buty - Giuseppe Zanotti, spodnie - Monashe

buty - Loft37, okulary - Monashe, bluzka - Topshop, plecak - Zara, spodnie - Topman

torebka - Art Indywiduality, spódnica - Fanfaronada, body - Monashe, buty - Fleq

t-shirt - Scotch&Soda, spodnie - Reserved, paski - Reserved, buty - Miu Miu, bransoletka - Troll, czapka - Reserved , torba - Monashe

Który najciekawszy według Was?

poniedziałek, 26 listopada 2012

From fashion to art

Dzisiaj zostały ogłoszone wyniki konkursu na grafikę na autorski t-shirt Joanny Hawrot. Zgłosiłam swoje trzy prace. Niestety nie udało się.

Zwyciężczyni i nagrodzonym serdecznie gratuluję. :) Na blogu Joanny Hawrot możecie obejrzeć wybrane prace:

Tytuł dzisiejszej notki to główne hasło określające filozofię marki. Miało być ono inspiracją do stworzenia projektów nadruków na koszulki.
Poniżej możecie zobaczyć moje propozycje.




W tej chwili dwa z powyższych nadrukó są w sprzedaży w moim własnym sklepie. Znajdziecie z nimi głównie koszulki damskie, ale gdyby była taka potrzeba, mogę przygotować też inny asortyment (damski, męski, dziecięcy lub poduszki czy kubki).

Pierwszy wzór:

Drugi wzór:

niedziela, 11 listopada 2012

Konkursy biżuteryjne trzy

Info z Facebooka zebrałam i podaję!

Nie wszyscy wchodzący na bloga są na FB, więc zbieram ostatnie trzy newsy w jednym poście. Tak wiecie, żeby nikogo nic nie ominęło. ;)

Ostatnio coś mnie wzięło i postanowiłam wziąć udział w dwóch facebookowych konkursach. Ich minusem jest zbieranie lajków pod zdjęciami (chociaż nie w obu jest to główny sposób wyłonienia zwycięzców), plusem nagrody - zestawy półfabrykatów do robienia biżuterii. Mam ich sporo, ale tego nigdy za mało! :) Tak jak z torebkami. Albo butami. No i apaszkami. I jeszcze biżuterią. ;)

Pierwszy konkurs jest organizowany przez sklep internetowy z półfabrykatami Retro Koralik i tematem jest "Kreatywna jesień".
Tutaj możecie głosować na moją pracę. Naszyjnik nie jest na sprzedaż. Został zrobiony na specjalną okazję dla mnie i nosiłam go już nie raz tej jesieni. :)

Drugi konkurs organizuje marka Uncaged, zajmująca się, tak jak ja, tworzeniem biżuterii.
Tu zagłosujecie na moją zawieszkę.
Jak widzicie, wykorzystałam do jej stworzenia metalowe figurki koni. Jest to kolejny element wyróżniającej się kolekcji Metal Zoo. Póki co na DaWandzie można już kupić opaskę z kotami oraz naszyjniki z yorkiem i kózką. Bardzo powoli tworzę resztę... :)

Oczywiście polecam przejrzeć obie galerie z konkursowymi pracami. Niektóre są bardzo ciekawe, głosujcie i na nie. :)

A teraz sprawa konkursowa z innej strony!

Tym razem ja wymyśliłam konkurs dla Was! Nagrodami będzie coś z kolekcji Metal Zoo. Co konkretnie pokażę, ogłaszając konkurs. A to nastąpi, gdy na moim fanpagu facebookowym wybije magiczne 100 lajków. Jeszcze tylko 10 fanów. :)

P.S.
Pozdrowienia dla Dziewczynki z Galerii Łódzkiej, z którą oglądałyśmy "skarby" ze srebrnego pudełeczka od Kasi. :) :) :)

sobota, 20 października 2012

Łódź Design 2012 - fotorelacja part I

Byłam, widziałam, zdjęcia zrobiłam!

Jak już pisałam, na festiwalu została zaprezentowana okleina na drzwi mojego projektu. I fakt - jest! Widziałam na własne oczy. I pokazuję Wam zdjęcia, które to dokumentują. Było strasznie dużo ludzi i stąd może jakość zdjęć nie jest idealna, bo ciężko było na spokojnie podejść od dobrej strony i postać chwilkę. Część fotek była robiona w ruchu. Żeby nie przeszkadzać innym, ale i jak najszybciej jak najwięcej zobaczyć. :) Zachwyciło mnie dużo rzeczy, ale o tym w innym poście.
Fajnie było za to zobaczyć swój projekt już nie tylko na ekranie komputera jako grafika, ale coś, co można dotknąć i fizycznie to jest. Żałuję jedynie, że się nie zainteresowałam większą ilością konkursów i wystaw, na których można by coś swojego pokazać. No ale nic to, nauczka na następny raz. Żeby wygrać, trzeba grać, itd. itd. Rozpisywać się nie będę. Zdjęcia starczą. A najlepiej to i tak się wybrać osobiście. :)

Tu widzimy ekspozycję z daleka, za ludźmi. To te czarne sztachetki pod pomarańczowym sufitem.



Poniżej "główne wejście" do wystawy drzwi. Po lewej dwa projekty i jeden na wprost. Moje są drugą stroną tych drugich po lewej, ale to zaraz.


Teraz spojrzenie od innej strony i na inne drzwi.


Po drugiej stronie biało - czarno - czerwonych są moje słodycze...


Oto i one we własnej osobie!!!


No i oczywiście tabliczka z podpisem.


Na stoisku można było wziąć sobie mini smyczki. O ile normalnie nie jestem zwolenniczką smyczy w ogóle, tak te są urocze całkiem. ;)


No i miejsce, gdzie można było zrobić sobie kawę. To był drugi punkt programu po obejrzeniu od każdej strony moich drzwi. :) Chociaż zrobienie kawy nieznanym sobie ekspresem nie należy do najłatwiejszych. ;)



Po ponad roku wzór w dwóch wersjach został wprowadzony do sprzedaży na damskiej i dziecięcej odzieży (panowie chyba niespecjalnie byliby zainteresowani takim słodkim wzornictwem... no chyba, że się mylę, to mnie poprawcie) :)
Wszystkie nadruki znajdziecie w Sklepie z koszulkami na górze bloga.
Tutaj bezpośrednie linki:
http://olborska.cupsell.pl/produkt/430905-S-odycze-jasne-damski-t-shirt.html
http://olborska.cupsell.pl/produkt/430893-S-odycze-ciemne-damski-t-shirt.html

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *