Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 stycznia 2013

Abażury koronkowe

Wykonałam je w ramach projektu z Projektowania Tekstyliów Dekoracyjnych.

W zależności od prowadzącego zajęcia i zadania wyglądały bardzo różnie. W moim przypadku wymyśliłam (a raczej nie ja tylko koleżanka ;)), żeby zrobić koronkowe abażury na podstawie tutoriali dostępnych w sieci. Użyłam koronkowej taśmy, a nie serwetek jak to podają w filmikach i przygotowałam, koniec końców, dwa abażury (najpierw się zaoferowałam, że będzie ich pięć, głupia ja!).

Pierwszy był wykonany metodą z internetu, więc nie było to zbyt odkrywcze. ;) Paskami taśmy zanurzonymi w Wikolu obkleiłam połowę nadmuchanego balonika. Po dwudziestu czterech godzinach, spuszczając z niego powietrze otrzymałam w miarę sztywny abażur - wystarczająco, aby spokojnie wisiał z lampką, ale kłopotliwy w transporcie.






Drugi jest zupełnie inny. Odcinki taśmy o różnych długościach przyszyłam ręcznie do dwóch współśrodkowych okręgów z grubego drutu.  Na ich końcach zostały przymocowane metalowe koniki, które już prezentowałam na blogu. Dzięki nim koronka ładnie się prostuje i nie plącze.



Trzy słowa o przeznaczeniu zaprojektowanych lamp. Główny materiał jakim jest koronkowa taśma determinuje w pewnym sensie i zawęża możliwości ich zastosowania. Ażurowa struktura i biały kolor nadają im romantyczny charakter. Całość wygląda lekko, niewinnie, wprawia w melancholię. Taśmy są bardzo delikatne, kobiece. Nie pasują do męskiego gabinetu. Zostały stworzone z myślą o pokoju dziecięcym (niemowlęcym, dziewczęcym) lub kobiecym miejscu w domu, np. w okolicy ulubionego fotela, w którym Pani domu lubi czytać książki albo ponad stolikiem, przy którym spotykają się kobiety na długich rozmowach, ewentualnie odnalazłyby się również w garderobie niejednej marzycielki.



Tekstylia w przemyśle powstają jako odpowiedź na konkretną potrzebę. Parametry fizyko-chemiczne oraz wygląd określają dość konkretnie ich przeznaczenie. Jest to szczególnie istotne w przypadku technicznych czy medycznych wyrobów włókienniczych oraz tych, które mają bezpośredni kontakt z człowiekiem. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku tekstyliów dekoracyjnych. Oczywiście, one także mają jakieś ograniczenia wynikające z funkcji, ale to nie one determinują kształt wyrobu. Wygląd i walory estetyczne to nadrzędne cechy dekoracyjnych wyrobów włókienniczych . W obliczu takiego stwierdzenia projektant może zadać sobie pytanie, czy tekstylia „niedekoracyjne” mogą takimi się stać? I jak to zrobić? Czy produkt o konkretnym zastosowaniu musi zawsze tak być wykorzystywany? Jak kreatywnie użyć go inaczej by wybór ten był uzasadniony? Z tego powodu zdecydowałam się użyć koronkowej taśmy, której przeznaczeniem z pewnością nie jest stworzenie abażurów.

Żałuję, że nie mam zdjęć drugiej niezapalonej lampki. Teraz już niestety za późno, projekt oddałam i zapewne zginie gdzieś w czeluściach wydziału... ;)

środa, 31 października 2012

Oczko wodne i kilko zabawy

Czyli dywanik do dziecięcego pokoju.

Wykładzinę z uliczkami już wszyscy znamy, teraz czas na coś nowego. Widziałam już bardzo różne propozycje, które nie tylko zdobią, dają ciepło, ograniczają ryzyko poślizgnięcia się, ale także bawią.
Jak byłam mała, nie miałam w swoim pokoju jakiejś bardzo kolorowej podłogi. Wykładzina miała na sobie jakby kratkę, która wyznaczała prostokąty i kwadraty. Miejscami kontury się nie stykały, kolorystyka zachowana była w palecie brązów. Mimo tak "niedziecinnego" dywanu potrafiłam zrobić z niego użytek również do zabawy. Wybrane przez mnie kształty określały granice pokojów lalek czy miejsca parkingowe dla aut.

Dziecięca wyobraźnia jest dużo bardziej wybujała niż dorosłych. Warto jednak ją pobudzać u naszych pociech. Stąd też pomysł na dywan z obrazem stawiku. Jeziorko nie jest wskazaniem na konkretną zabawę, ale przemienia przestrzeń pokoju w inny świat. Siedząc na liściu nenufaru łatwiej o fantazjowanie na temat szalonych przygód z bocianem, żabą i rybami. Liście mogą służyć również za pokoje czy łóżka dla lalek, mogą wyznaczać tor dla samochodów. Można, siedząc na dywanie, zrobić sobie piknik nad wodą lub skakać z listka na liść.

Prezentuję dwie wersje - bardziej dosłowną, z odbiciami zieleni w wodzie oraz bardziej geometryczną. Wybór należy do potencjalnych użytkowników oraz możliwości technologicznych. Ciekawa jestem, jak obie wersje by wyglądały po wytkaniu...



Jakieś dwa tygodnie temu w ramach zajęć Technologia i modelowanie wyrobów specjalnych byliśmy gościnnie w łódzkiej firmie Dywilan, która, jak łatwo można się domyśleć, produkuje dywany. Wycieczka, jak wycieczka, krosno jak krosno (jedynie dużo większe niż to, które mamy na uczelni i z dodatkowymi mechanizmami umożliwiającymi tkanie dywanów metodą face-to-face). Dowiedziałam się jednak ciekawej rzeczy - firma ta produkuje dywany według projektu klienta!!! Nie wiem niestety, jak wygląda kwestia kosztów. Tutaj jest więcej informacji. Gdyby ktoś był zainteresowany moimi projektami, proszę o kontakt.

Polub Olborska Design na Facebooku, by być bardziej na bieżąco!

wtorek, 23 października 2012

Łódź Design dla dzieci

Zabawki i meble dla maluchów stanowiły sporą część prezentowanych przedmiotów.

Wybrałam te według mnie najciekawsze. Niektóre wcześniej widziałam już w internecie i fajnie było zobaczyć je i dotknąć, choć nie wszystkich "legalnie". ;) Kolejność prezentowanych fotek zupełnie jest zupełnie przypadkowa.

Te miękkie wałki na pierwszym planie lepiej prezentowały się na zdjęciach w sieci, ale kto wie, dzieciaki myślę, że zrobiłyby z nich dobry użytek. Drewniane zabawki w tle ciekawe, choć dość typowe. Podobne można dostać w wielu sklepach. Tor jest zrobiony dla szklanej kulki. Dopiero dzisiaj to dostrzegłam. Jeśli dla starszego dziecka to fajne, o malucha bym się bała, że wszamie te kulki zamiast obiadu.

Drewniane biureczko dwustronne z regulowanym kątem nachylenia blatów. Bardzo interesujące rozwiązanie. Niby proste, ale daje efekt.

Kolejne biureczko, tym razem z systemem szafeczek. Całość z boku ma profil słonia. Uroku temu tworowi dodają rozmiary - blat jest na wysokości kolan przeciętnie wysokiej osoby dorosłej. Cute... :)


Tutaj meblościanka firmy VOX z kolekcji Young Usesrs By VOX i kartonowe zabawkowe szafki kuchenne. Uważam, że fajny pomysł, tylko czy dzieci byłyby tego samego zdania? Ktoś miał podobne zabawki?

Interesująca forma dwupiętrowego łóżka. Ten typ spania jest bardzo praktyczny, kiedy mamy ograniczoną przestrzeń w pokoju. Projektanci wymyślają coraz to nowsze wersje. I bardzo dobrze. :) Za prędko z "mody" nie wyjdą.

Kolejna wersja kartonowych zabawek. To już mnie bardziej chyba przekonuje niż kuchenne szafki. Tym bardziej, że taki domek dzieci mogą pomalować i mieć kilo frajdy przy tym. I nie tylko dzieci... ;) A ta tektura nie jest wcale taka cienka jak mogłoby się wydawać.

Cała wystawa mini biurek i stolików. Niektóre przecudne. Na początku widać znowu nawiązanie do kształtu domku., tym razem nawet z kominem.


Ten komplecik strasznie mi się spodobał. Jest bardzo prosty, ale urzekły mnie tu kolorki. Może różowy blat nie przypadłby do gustu chłopcom, no ale cóż... bywa. ;)


Nie wiem do końca, cóż to są te kamieniczki w rogu, ale wyglądały obłędnie. Mogłabym mieć takie w salonie lub sypialni. Wydaje mi się, że jest to rodzaj szafeczek. Ewentualnie domek dla lalek... który też przerobiłabym na jakieś półki, zanim byśmy się córy dorobili. :)

Tutaj już faktycznie domek dla lalek. Mąż stwierdził, że taki smutny, słaby i w ogóle. Mi się podoba, ciekawe, czy kilkulatki byłyby tego samego zdania? Może gdyby dodać trochę kolorów byłaby to bardziej dziecięca zabawka? Tylko wtedy domek straciłby swój specyficzny charakter... Mi się podoba. Na tym kończę polemikę samej ze sobą.

O, a tu ciekawostka. Widziałam tą kołyskę w sieci wielokrotnie. Jest ona normalnych rozmiarów, niemowlę się zmieści. Zastanawiałam się, czy tektura nie jest za słaba, czy nie bałabym się położyć tam maluszka. Widziałam na własne oczy i wymacałam - nie bałabym się. :) Myślę, że jest to fajna (lekka!) opcja przenośnego łóżeczka, np. do drugiego pokoju. Chociaż na zdjęciu może nie budzić zaufania mam. :)

Na ten obrus natknęłam się ostatnio w sieci. Znaczy tak mi się wydaje, że to był ten. Drogi był. Ale to nic, bo pomysł fajny. I myślę, że producent by się nie obraził, gdyby na użytek własnych pociech jakaś mama czy babcia chciała ozdobić w ten sposób własny obrus. Co innego produkcja i sprzedaż, tego nie proponuję i nie popieram (precz z podróbkami!). Tak, czy siak, pomysł kapitalny. Sama pamiętam, jak bawiliśmy się pod stołem. :)


Inny domek dla lalek. Wygląda bardzo podobnie do poprzedniego, ale nie mam pojęcia, czy to ten sam producent.


Zabawka po prawej - rozkładana książeczka z różnymi wzorkami i symbolami w trzech kolorach może budzić sceptycyzm i uwagi. Kontrastowe połączenie czerni, czerwieni i bieli to póki co niezbyt spotykana paleta barw dla niemowląt. Pierwsze zabawki w większości widzimy w pastelowych odcieniach lub pstrokatych, jaskrawych wzorkach. Ekspertem nie jestem, ale trochę czytałam i słyszałam o poniższej kolekcji i skąd pomysł na nią. Mianowicie dzieci na początku nie widzą całej gamy barw. Najłatwiej odróżniać im rozpoznawać kształty w kontrastowych kolorach do tła. Zabawki polecane są dla dzieci do 6 miesiąca życia mniej więcej. Po dokładniejsze informację odsyłam na stronę zabawek White&Black, gdzie znajdziecie również opinie ekspertów. A może ktoś z Was miał już kontakt z tymi zabawkami? Chętnie poznam opnie użytkowników. :) A raczej ich rodziców.

Taki dziecinny post to w przypływie radości z dobrej nowiny o narodzinach wczorajszych! :) :) :) Ogromne gratulacje dla rodziców małego W.! :) :) :)
I z bycia matką chrzestną (to już nie takie nowe, ale radosne bardzo). :)
Bo prawdziwe życie jest najlepszą inspiracją... :)

niedziela, 14 października 2012

Balony

Pokój dziecięcy podejście drugie.

Balony kojarzą mi się z beztroską i zabawą, z niepohamowaną radością i wybuchami śmiechu. Lot z garścią balonów w ręku to marzenie wielu dzieci. Niczym kadry z "Odlotu". Myśląc o kolorowych kształtach wypełnionych powietrzem, widzę cyrk i wesołe miasteczko, parady i festyny z loteriami fantowymi. Jednak w opozycji do powyższych skojarzeń staje kolorystyka przygotowanych propozycji. Jest ona nieco stonowana, rozmyta i lekko pastelowa. Inna niż ta, która widzę oczyma wyobraźni. Zabieg ten jest celowy oczywiście. :)


Dywan zachęca do zabawy. Tworzy obszary, które można wykorzystać jako pokoje dla lalek albo parkingi dla aut. Nie ma na nim konkretnych, jednoznacznych symboli, które sugerują sposób zabawy, np. ulice miasta czy rozrysowane klasy, które rysowało się kiedyś kredą na chodniku. :) Nie neguję takich rozwiązań. Uważam, że są naprawdę świetne. Tym bardziej, że dywan to jedynie fragment otoczenia malucha. Wokół jest wiele innych przedmiotów, które również wpływają na jego rozwój. Wracając do mojej propozycji dywanu. Jego kolejną zaletą oprócz kreatywności, którą może wyzwalać (przy odpowiednim zachęceniu rodziców, bo sam w sobie może jeszcze tej funkcji nie spełnić), jest fakt, że pasuje nie tylko do dziecięcego pokoju. Barwne koła zatopione w szarościach równie dobrze mogłyby wyglądać w pokoju nastolatka, salonie czy jadalni.

Wzory tkanin, które zostały wybrane, projektowałam z myślą o konkretnym asortymencie wyposażenia pokoju. I tak rozmyte baloniki miały być pościelą. Wzór podobny do dywanu materiałem obiciowym, wykańczającym detale mebli. Latające dzieciaki z kolei to zasłonki lub rolety. Obie wersje można by połączyć w ciekawą aranżację okna lub zdecydować się na jeden motyw kolorystyczny.


A dywan sama mogłabym mieć taki! :) Póki co nigdzie mi nie pasuje, ale fajnie byłoby go kiedyś zobaczyć zrealizowanego, a nie na ekranie komputera. Chce mi go ktoś wytkać? ;P

Na bazie powyższych wzorów powstały nadruki na koszulki. Do kupienia tutaj:
http://olborska.cupsell.pl/produkt/430942-K-ka-na-rogu-ja-niejsze-damski-t-shirt.html
http://olborska.cupsell.pl/produkt/430915-K-ka-na-rogu-damski-t-shirt.html
http://olborska.cupsell.pl/produkt/430883-K-ka-puchate-damski-t-shirt.html


poniedziałek, 17 września 2012

Wesołe miasteczko

Przenieśmy się w świat karuzeli, zabawy i kolorowej waty cukrowej!

Przedstawiam kolejny koordynat przygotowany podczas zajęć Architektoniczne Projektowanie Tekstyliów (pod kierunkiem prof. Cygana i mgr Taranek). Tym razem przenosimy się w świat dziecięcy.

Główną inspiracją była tutaj karuzela z konikami. Taka bardzo kolorowa z kiczowatą muzyczką. Z zapachem popcornu i mnóstwem kolorowych słodyczy, które kojarzą mi się z dzieciństwem (nie to, że się obżerałam ;P). Nie za bardzo moim, ale ogólnie dzieciństwem. Swobodą, brakiem konsekwencji, ciągłą zabawą i wybuchami śmiechu z byle powodu. Bez skrępowania czy zahamowań. Wolność, jak na karuzeli, która niby kręci się w kółko, ale świat z perspektywy lekko tandetnego rumaka lub fotelika na łańcuchach wygląda zupełnie inaczej. A już w oczach dziecka z pewnością.



Najpierw cztery projekty tkanin. Możliwe do zastosowania jako obicia mebli, pościel, zasłonki, tapety, abażury, dekoracje (np. uszyte i wypchane kolorowe literki z imieniem dziecka), elementy zabawek, worki na buty czy zabawki albo po prostu ubranka.

Pierwsze dwie tkaniny najlepiej wyglądałyby przy wzorze naniesionym w procesie druku. Proponuję nadruk samych koników i pałąków oraz kółek na szarej czy błękitnej tkaninie. Ewentualnie dla uatrakcyjnienia wyrobu kółka można zrobić jako nadruk wypukły.


Kratki pokusiłabym się o wykonanie jako tkaniny żakardowe, z użyciem czarnej osnowy i wielokolorowych wątków, w tym koniecznie białego. 


No i na końcu mój ulubiony dywan! :D Stwierdzam, że sama mogłabym taki mieć. Dywan, jaki jest, każdy widzi. :) Gdyby klient sobie życzył, można pomyśleć nad zmianą tła i wykończenia brzegów. Idealnie, gdyby nie był prostokątny, ale kończył się tak jak biało-błękitny szlaczek, który dla mnie jest zakręconą pianką! :)



A Wy jakie wzory chcieliście mieć w pokoju, gdy byliście mali? Czego chcą Wasze dzieci? A co Wam się dla nich marzy?

P.S.
Karuzele - pozytywki można kupić tutaj
Jakbyście nie mieli kiedyś pomysłu na prezent dla mnie to chętnie przyjmę taka jedną! :P

P.P.S.
W Sklepie z koszulkami (i nie tylko) znajdziecie wiele t-shirtów, bluz i toreb z nadrukami z tej kolekcji. Zapraszam do przeglądania mojej oferty, które wciąż się rozrasta!
Tutaj kilka bezpośrednich linków:
http://olborska.cupsell.pl/produkt/430893-S-odycze-ciemne-damski-t-shirt.html
http://olborska.cupsell.pl/produkt/430905-S-odycze-jasne-damski-t-shirt.html
http://olborska.cupsell.pl/produkt/430847-Babeczka-dziewcz-cy-t-shirt.html
http://olborska.cupsell.pl/produkt/430796-Babeczka-damski-t-shirt.html
http://olborska.cupsell.pl/produkt/430877-Lizaki-dziewcz-cy-t-shirt.html
http://olborska.cupsell.pl/produkt/428340-Karuzela-damski-t-shirt.html
http://olborska.cupsell.pl/produkt/428562-Karuzela-damska-bluza.html
http://olborska.cupsell.pl/produkt/428360-Karuzela-dziewcz-cy-t-shirt.html

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *